Nasza zawodniczka odniosła największy sukces w swojej dotychczasowej karierze, zwyciężając w turnieju rangi WTA 125 w chińskim Huzhou. To jej pierwszy tytuł na tym poziomie rozgrywek.
W niedzielnym finale Kawa zaprezentowała znakomitą formę, pokonując najwyżej rozstawioną Słowenkę Veronike Erjavec 6:0, 6:4. Spotkanie trwało zaledwie 64 minuty.
Droga do triumfu nie była jednak oczywista. Jeszcze tydzień wcześniej Kawa bez powodzenia rywalizowała w kwalifikacjach do prestiżowego turnieju Mutua Madrid Open 2026. Decyzja o szybkim przeniesieniu się do Chin okazała się strzałem w dziesiątkę. W Huzhou, gdzie była rozstawiona z numerem trzecim, wygrała pięć meczów i sięgnęła po upragnione trofeum.
Ten sukces może okazać się przełomowy dla dalszej kariery Polki, która obecnie zajmuje 163. miejsce w rankingu WTA. Triumf w turnieju WTA 125 to nie tylko cenne punkty rankingowe, ale także potwierdzenie rosnącej formy i potencjału zawodniczki.
Gratulujemy Kasi i trzymamy kciuki za kolejne udane występy na światowych kortach!